sobota, 3 czerwca 2017

Fartuszki na butelki



W przyszłym tygodniu wybieram się w odwiedziny do niemieckiej części mojej rodziny. Długo zastanawiałam się nad podarunkami. W dzisiejszych czasach, w których mamy pełną dostępność wszystkiego wszędzie, miałam niesamowity dylemat. Postanowiłam więc wykonać coś własnoręcznie, ponieważ wiem, że taki prezent będzie dla obdarowanych bardzo cenny.

Wybór padł na fartuszki do butelek, oczywiście w klimatach niemieckich- Oktoberfest. Prezent będzie dla małżeństwa, więc postanowiłam wyhaftować Pana i Panią:)
Wykorzystałam wzory, które zakupiłam jakiś czas temu na niemieckiej stronie z wzorami: Lindner. Są to bardzo przyjemne wzory, zestawione w samplery- można więc wykorzystać całość lub wybrany fragment. Te dwa idealnie pasowały mi do fartuszków.

Całość wyhaftowałam na Aidzie 20 ct i za pomocą schematu znalezionego w internecie, uszyłam fartuszki. Znalazłam również lamówkę w niebieską kratkę, która idealnie wpasowuje się w klimaty bawarskie.

poniżej trochę zbliżeń:










W jednej z pasmanterii znalazłam tasiemki z napisami handmade, których fragmenty użyłam do oznaczenia moich prezentów:











Obdarowani dostaną cały koszyk przedmiotów ręcznie robionych, poza fartuszkami, reszta to dzieło mojej mamy:)

Ale o tym w następnym poście.

Mam nadzieję, że Wam się podoba

pozdrawiam

Ewa

4 komentarze:

  1. Bardzo fajnie wyszły Ci te fartuszki, na prezent są idealne:-) Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana fartuszki są mega nieziemskie.. :) Mają one swoj urok i ta lamówka dodaje idealnie akcten Bawraski.. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne!
    Ja akurat też pozostaję w temacie fartuszków, bo mi ich trochę mama uszyła :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo pomysłowe fartuszki i świetnie dobrany wzorek.

    OdpowiedzUsuń